sobota, 03 luty 2024

Radny Wesołowski nie przekonał do siebie żadnego klubu

Fot. Nadesłane Robert Wesołowski Fot. Nadesłane Robert Wesołowski


Podjąłem nieudane próby przekonania do siebie wielu środowisk sceny politycznej. Ta sytuacja prowokuje scenariusz, w którym nie będę już radnym w najbliższej kadencji. Warto w tym miejscu poczynić kilka podsumowań.

Dla mnie był to czas rozwoju, czas czytania książek. Czas, w którym próbowałem udowodnić, że pięćdziesięcioletni facet może rozpocząć świadomą obecność w samorządzie. Dla mnie był to czas w którym próbowałem promować rozwiązania projektowe dla ludzi starszych - nazwałem te działania filozofią "srebrnego Ełk".

Starałem się zwrócić uwagę na problem projektowania przestrzeni publicznych na potrzeby pieszych. Chciałem świata  zaprojektowanego na potrzeby spotkań, rozmów, spojrzeń. Próbowałem też zmienić postrzeganie roli radnego w naszym społeczeństwie. Moja wrażliwość skłaniała mnie w stronę tych aktywności.  Teraz zastanawiam się nad przejściem w nową rolę - narratora. 
W tym miejscu wypada podziękować. Nasza kadencja  była dłuższa, mieliśmy szansę dłużej być radnymi, to było fajne. Jak to teraz będzie, oglądać na YT sesję Rady Miasta Ełku bez swojego udziału? To będzie trudne - być politycznym emerytem. Ale jakoś dam radę- podsumowuje 
Radny Robert Wesołowski.